4 stycznia 2016

Nowa praca, postanowieniem noworocznym?



Czas na wielkie zmiany! W końcu mamy pierwszy tydzień nowego roku - pomyślała co druga osoba na świecie, a co czwarta, że czas w końcu zmienić pracę.


Tak moim postanowieniem noworocznym również jest zmiana pracy/otoczenia. Zainspirowała mnie do tego znajoma, która już od jakiegoś czasu chodzi po rozmowach kwalifikacyjnych i szuka tego "jedynego" pracodawcy.

Dlaczego szukamy nowej pracy?


Najczęstszymi przyczynami poszukiwania nowej pracy są:
  • niskie wynagrodzenie
  • brak perspektyw do dalszego rozwoju
  • konflikty personalne
  • niedocenienie przez pracodawcę
  • stagnacja
U mnie wystąpiły wszystkie czynniki choć nie do końca związane ze mną, to i tak postanowiłam zmienić z początkiem roku pracodawcę.

Pewnie część z was pomyśli, że w dobie takiego kryzysu (zmiana władzy - nie wiadomo co będzie...) i bezrobocia głupotą jest porzucać pewną posadę i stałe wynagrodzenie. Też tak kiedyś myślałam, a dokładniej do zeszłego tygodnia gdy spotkałam się z moją przyjaciółką. Zapytałam jej dlaczego zmienia pracę? Przecież zarabia powyżej średniej krajowej, dogaduje się ze swoimi współpracownikami, a i pracę ma lekką czasami tylko trochę stresującą.

- Wiesz Rebeka, wszystko się zgadza, kasa jest, praca jest, lekko też jest ale ja czuję że zaczynam się zapadać w tą stagnację. Za młoda jestem aby całe życie spędzić w tej jednej firmie bez dalszych perspektyw do dalszego rozwoju. Za mało mi płacą abym mogła realizować swoje pasje po godzinach. Kasa starcza tylko na spokojne wegetowanie i czekanie do kolejnego miesiąca, a Ja już tak nie chcę. Mam swoje plany i marzenia. Chcę je w tym roku zrealizować :)

I o te plany i marzenia chodzi. O realizację życiowych celów. W aktualnym miejscu pracy nie liczę już na możliwości rozwoju czy awansu. Kadra jest stała trochę spęczniała. Konflikty pomiędzy poszczególnymi działami w firmie są widoczne i niewątpliwie wpływają na wydajność poszczególnych osób. Na moją wydajność również, pomimo że staram się nie mieszać w cudze sprawy. Zależy mi na dobrym wykonywaniu powierzonych obowiązków i  nie ukrywam, że nie lubię jak ktoś się obija i lekceważy swoją pracę gdy ja daję z siebie ósme poty.

No i co teraz? Postanowienie zrobione to czas wprowadzić je w życie :)

Plan na efektywne szukanie nowej pracy


Ułożyłam sobie mały plan na czas poszukiwania nowej pracy:
  1. Napisać i uaktualnić CV
  2. Napisać "uniwersalny" list motywacyjny
  3. Przygotować teczkę z dokumentami potwierdzającymi umiejętności i doświadczenie - przydatna podczas rozmowy kwalifikacyjnej.
  4. Przejrzeć portale społecznościowe i wyszukać wszystkie treści, które mogą negatywnie wpływać na mój wizerunek w oczach przyszłego pracodawcy
  5. Założyć konta na portalach służących do szukania pracy np: LinkedIn, GoldenLine, Pracuj.pl itp.
  6. Rozpoczynam szukanie odpowiednich ofert i wysyłania aplikacji
  7. Na podstawie ogłoszeń robię listę umiejętności, które muszę jeszcze nabyć.
  8. Planuje w czasie naukę wypisanych umiejętności
Poszukiwanie nowej pracy to zajęcie pochłaniające duże ilości energii, czasu i kreatywności. Ważne jest żeby skupić się na regularnym sprawdzaniu ofert i wysyłaniu aplikacji. Trzeba szanować swój czas i czas przyszłego pracodawcy dlatego dokumenty rekrutacyjne jak i profile na portalach służących szukaniu pracy trzeba wypełniać z głową ale i zgodnie z prawdą.

Za napisanie nowego aktualnego CV już się wzięłam. Szczerze mówiąc nie myślałam że będę miała z nim aż taki problem. Może jak skończę to podzielę się z wami moim sposobem na dobre CV :)

Postanowienie numer I czas zacząć realizować, życzcie mi powodzenia na przyszłych rekrutacjach:)

Ściskam was ciepło
Wasza ... Rebeka




7 komentarzy:

  1. Przy szukaniu nowej pracy polecam także wysylanie dokumentów rekrutacyjnych do firm, które aktualnie nie mają nigdzie zaznaczone, że szukają pracowników. Jeśli jest jakaś firma, w której chcialabyś pracować to mimo tego, że aktualnie nie ma rekrutacji- wyślij swoje dokumenty z dobrze napisanym listem motywacyjnym. A kto wie ;). Wielu moich znajomych właśnie w ten sposob znalazło prace ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak właśnie robię w momentach gdy kończą mi się ogłoszenia na które już aplikowałam :) W przyszłości mam zamiar poświęcić temu zagadnieniu jeden z wpisów na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się zawsze jakoś tak bez CV bujałam ale tylko dlatego, że kolejni pracodawcy ( zleceniodawcy ) przychodzili do nas za pomocą poczty pantoflowej. Ale terraz - wreszcie - po tylu latach, chciałabym już wyjśc do ludzi. Więc i to CV bdzie trzeba w końcu zmajstrować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresował mnie punkt 7 Twojego planowania - nigdy bym nie pomyślała o tym, żeby zrobić taką listę, a wydaje mi się że to świetny pomysł! Powodzenia w wypełnianiu postanowień noworocznych - nie tylko tego związanego z nową pracą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpadłam na to w momencie czytania pierwszych ofert pracy zamieszczonych na różnych portalach. Czasami spełniałam wszystkie warunki, a czasami brakowało mi jednej czy dwóch kompetencji. Takie ogłoszenia to źródło wiedzy dla kandydatów czego im brakuje aby rozpocząć pracę w danej firmie. Niektóre z kompetencji tak na dobrą sprawę można nauczyć się samemu bądź zdobyć taką wiedzę niewielkim kosztem w postaci kupienia książki czy płyty. Najdroższy w takim wypadku jest czas, który trzeba poświęcić na naukę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno ten punkt pojawi się w moich notatkach i będę go brała pod uwagę przy znalezieniu pracy. Naprawdę świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń